W ciągu ostatnich kilku dni Zakopane przeżyło intensywne opady...śniegu. Mimo, że nie trwały one długo, na Gubałówce zanotowano dziś 15-centymetrową warstwę śniegu. Przez niespodziewany atak zimy i paraliż komunikacyjny, do szkoły nie dojechały dzieci z Gubałówki i Furmanowej.
Ruch turystyczny na szczycie Gubałówki właściwie zanikł - turyści nie mają ochoty brodzić w mokrymśniegu. Co twardsi, którzy jednak wjeżdżają na szczyt, wracają z niego jak niepyszni - gęsta mgła otuliła Tatry. Widoków nie ma. Apelujemy do Matki Natury, żeby wzięła się w garść i przestała płatać swoje niesmaczne figle! |