Mieszkańcy Krakowa oraz turyści będą mogli uczestniczyć w niedzielnej ceremonii pogrzebowej pary prezydenckiej - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy w sobotę 10 kwietnia wraz 94 innymi osobami zginęli w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Mieszkańcy oraz przyjezdni będą mogli wziąć udział w ceremonii na Rynku, Błoniach oraz w bazylice w Łagiewnikach. Na pogrzeb wybiera się delegacja władz Zakopanego oraz górali. Wiceburmistrz Zakopanego Jan Gąsienica Walczak powiedział: "Jedziemy tam pomodlić się i złożyć hołd ofiarom tragedii".
Uroczystości rozpoczną się rano, gdy do Krakowa przylecą trumny z ciałami Marii i Lecha Kaczyńskich. Około godziny 10 kondukt przejedzie ulicami: Kościuszki, Zwierzyniecką i Grodzką na Rynek, do bazyliki Mariackiej. Msza pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 14.00. Ze względów bezpieczeństwa w kondukcie z bazyliki Mariackiej na Wawel, gdzie zostaną pochowani Kaczyńscy, iść będą jedynie najbliżsi członkowie rodziny oraz osoby przez nią wyznaczone, jak również najważniejsi przedstawiciele rządu RP. Istnieje prawdopodobieństwo, ze trumnę choć przez chwilę poniosą górale w strojach regionalnych. W kondukcie nie wezmą udziału przedstawiciele zagranicznych delegacji i głowy państw - zostaną oni przewiezieni na Wzgórze Wawelskie, do Katedry gdzie odbędzie się liturgia pożegnalna pary prezydenckiej pod przewodnictwem kardynała Dziwisza.
Para prezydencka spocznie w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów w sarkofagu z alabastru. Obok sarkofagu znajdzie się tablica z nazwiskami wszystkich ofiar sobotniej tragedii. Ze względów bezpieczeństwa w niedzielę Wawel pozostanie zamknięty dla zwiedzających.
W niedzielę do Krakowa przyleci ponad 70 delegacji z całego świata. Na liście gości widnieją takie osobistości jak: książę Karol, prezydent USA Barack Obama, prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Nicolas Sarkozy, premier Hiszpanii Jose Luis Zapatero wraz z parą królewską - Juanem Carlosem i jego żoną Sofią oraz prezydent Izraela Szymon Peres.
|