Tym razem z czystym sumieniem można powiedzieć, że zima zaskoczyła nie tylko drogowców. Kto by się spodziewał tak bajecznego krajobrazu, rodem z baśni Andersena, gdy wokół huczy i szaleje globalne ocieplenie? Na przekór medialnej burzy, w Zakopanem jest biało, śnieżnie i mroźnie. Narciarze korzystają z pogody na stoku, piechurzy sprawdzają swoje siły na szlakach, a mieszczuchy w licznych góralskich knajpkach popijają grzane wino i herbatę "z prądem". Górale też nie narzekają - w tym roku na ulicach miasta więcej jest sań zaprzężonych w konie, niż samochodów, więc i zarobek nie lada! Zachęcamy do wybrania się do tej śnieżnej krainy - kto wie, jak długo przyjdzie czekać nam na następną zimę... |